Monday, May 21, 2012

WIP - DEGRENGOLAND - Rozdział 2

Pomyślałem sobie, że info o pojawieniu się drugiego zeszytu Degrengolandu zapodam u siebie na blogu w momencie gdy licznik wybije 1000 pobrań (standardowy nakład komiksu w Polsce). Stało się. W miesiąc od premiery mniej więcej tyle razy plik z zeszytem wylądował na czyimś dysku. Dla porównania i jasności - pierwszy numer do premiery drugiego zdążono pobrać 2000 razy (nie licząc przeróżnych chomików i downloadu z linków bezpośrednich, czego nie ogarniam). Stąd już łatwo można sobie oszacować nakład ewentualnego papierowego wydania. Standard.

Historia Jaha Kozloskiego jest na półmetku. Teraz robimy sobie przerwę i za jakiś czas wrócimy aby ponownie przez kolejne tygodnie i miesiące pchać ten (przyjemny) kierat.

W międzyczasie planuję wizytę plansz komiksu w przestrzeni galeryjnej. Tak z większą pompą niż zazwyczaj prezentowane są komiksy na wystawach.

Autorem okładki oficjalnej jest Arek Twardowski.
Wielkie dzięki kieruję również do autorów galerii okładek gościnnych: Jacka Piotrowicza, Mariusza Zawadzkiego, Kamila Boettchera, Pawła Greśkówa, Przemka Surmy i Szymona Kaźmierczaka. Ich śliczne covery (+ mój i Pawła Wojciechowicza) możecie podziwiać po pobraniu zeszytu - do czego z głębi serduszka zachęcam.

Degrengoland
Zeszyt 2/4 - kwiecień 2012
scenariusz: Dominik Szcześniak
art: Maciej Pałka i Paweł Wojciechowicz
tłumaczenie: Robert Looby
plik .cbr/pdf/PL/ENG (do wyboru - do koloru) dostępny na stronie http://www.degrengoland.com/download/

Wednesday, April 4, 2012

Dziewczyny też rysują komiksy, ale nie w Bydgoszczy.

Tegoroczna "Bydgoska Sobota Z Komiksem" to impreza, którą otworzyłem swój tegoroczny sezon konwentowy. Co mogę powiedzieć o samym wydarzeniu? Było sympatycznie, kameralnie i zdecydowanie za krótko. Program imprezy można było ogarnąć bez problemu, gdyż kolejne atrakcje następowały po sobie i mogły kolidować najwyżej z chęcią wyjścia na piwo lub obiad. Z racji spokojnej atmosfery i aury sprzyjającej raczej pozostaniu we wnętrzu Akademickiej Przestrzeni Kulturalnej bez trudu można było poprosić o autograf choćby Tadeusza Baranowskiego, Jerzego Ozgę, czy też Arka Klimka. Plan imprezy skomponowano solidnie. Przez cały czas odbywały się warsztaty, zaś na auli prelekcje i spotkania z "ciekawym człowiekiem". Moim zdaniem trochę zawodziła moderacja i czasami czuć było zmęczenie materiału (Baranowski) lub dyskomfort (ekipa Awantury). Być może spotkania powinny być o 15 minut krótsze?

Również ja dostałem swoją szansę na godzinną próbę charakteru z publicznością. Zaprezentowałem dotychczasowe osiągnięcia Domu Słów - Pracowni Komiksu i klnę się na Boga, że starałem się nie nudzić. Po 40 minutach dobrnąłem do etapu "czy są pytania z sali" i muszę przyznać, że koledzy mnie bardzo pozytywnie zaskoczyli zaangażowaniem. Poza tendencyjnym pytaniem "co sądzisz o PSK" było merytorycznie i konkretnie.
Wyciągam rękę po DOTACJĘ na POLSKI KOMIKS.
fotka: Daniel Hilbrecht
Na minus: zdecydowanie zabrakło płci pięknej wśród uczestników. Z okazji konwentu w Bydzi, dziewczyny rysujące komiksy postanowiły wyginąć. Ewentualnie, po prostu nie przyjechały. Szkoda, bo negatywnie odbiło się to na poziomie artystycznym afterka, gdzie królowały "oczy ważki" Łukasza Kowalczuka i running joke o "jebiącym człowieku". W końcu, ile się da deliberować o komiksikach?

Padający śnieżek. Za chwilę nas przysypie. Od prawej: Mirzka, Kolec, HDS, ja
fotka: Robert Popielecki
Podziękowania dla Szymona Kaźmierczaka za zaproszenie, desantu z Łodzi i HDSa za dotrzymanie towarzystwa oraz dla rodziny za aprowizację.

Thursday, March 22, 2012

Czas! Czas!! Czas!!!

Ucieka
i ciągle go nie ma.

Pracoholiczny ciąg w toku.
Ledwo w piątek w świat poszedł "Spacer", czyli nowa publikacja z Domu Słów - Pracowni Komiksu.
A tu, zaczyna się srogi cykl warsztatowy i otwieramy sezon konwentowy.

Tak więc, jeszcze do niedzieli można składać swoje zgłoszenia na otwarte warsztaty które razem z Dominikiem Szcześniakiem poprowadzę w ramach Akademii Kaisera Söze. Zresztą, dziś o 18:30 na warsztaty zaproszę osobiście gdy będę gościł wraz Renatą Kamolą na antenie Radia Centrum.

Patrząc w listę dotychczasowych zgłoszeń mam pewność, że będzie ciekawie.
Odpocząć planuję podczas Bydgoskiej Soboty z Komiksem. Bardzo się cieszę, że będę mógł zaprezentować dotychczasową działalność pracowni oraz przybliżyć dalsze plany. Przywiozę trochę publikacji, więc jeśli ktoś chce być obdarowany lubelskimi komiksami historycznymi to zapraszam.

A później powrót do codziennego komiksowego młyna i kolejne warsztaty. Tym razem zamknięte, na które  więc siłą rzeczy nie zapraszam. Na pewno jednak zdam z nich relację.

Wracam do pracy.
Over.

 BTW
Wypłynęło takie oto arcydzieło kinematografii:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

KPO

KPO
KPO dla kultury