Saturday, January 30, 2010

Najlepsze komiksy AD 2009

Na POLTERZE tradycyjnie zawisło komiksowe podsumowanie roku okiem twórców. W tym roku wyszło wyjątkowo mizerne pod względem ilości osób przedstawiających swoje ulubione albumy. Sześć osób wybranych dziwnym kluczem - najwyraźniej tylko kluczem chęci odpisania na maila Jarkowi "beaconowi" Kopciowi (spadkobiercy Repka na stołku naczelnego komiksowej działki Poltera). Wystarczy porównać sobie listę z 2006 (24 osoby), 2007 (18 osób) lub 2008 (20 osób) z listą 2009. Wstyd, porażka i kompromitacja komiksowej redakcji serwisu. Naczelny zasłużył sobie na solidnego internetowego kopa w dupę w celu motywacji (co poniekąd czynię tym wpisem). Jeśli w przyszłym roku podsumowanie pod względem formy ma wyglądać podobnie to ja się wypisuję.

Po tym być może niepotrzebnym emo-wstępie
zapraszam do zapoznania się z moją osobistą listą trzech najlepszych komiksów wydanych w 2009 roku. Jako załącznik dobijam listą 7 pozostałych albumów TOP 10.

KOMIKS 2009: TOP 3

W minionym roku ukazało się u nas wiele wspaniałych komiksów. Pod względem oferty wydawniczej rok ten nie miał chyba sobie równych.

Wymienienie trzech najlepszych komiksów to ciężka misja. Pójdę więc nieco na skróty i pozostawię to zadanie kolegom znanym z obiektywizmu. Sam zaś, jako iż na sercu leży mi dobro komiksu polskiego (jak zapewne każdemu patriocie), wymienię trzy najlepsze komiksy stworzone przez moich kolegów od ołówka.

Z góry uprzedzam, wymienionych kolegów lubię i szanuję. Piwko z większością piłem, współpracowałem lub zaliczałem gościnne występy w różnych projektach. Na szczęście mój dobry smak i gust w przypadku oceny ich prac nie jest jedynym wyznacznikiem jakości. Wręcz przeciwnie, moje krytyczne oko i estetyczne wyrobienie nijak się mają do tej jakości. Nie śmiałbym wręcz sugerować odbioru tych dzieł przez pryzmat mojego widzimisię. To są po prostu świetne komiksy i w rocznym podsumowaniu muszą się pojawić.


- Łauma - Bezdyskusyjnie komiks roku. Od momentu gdy KRL zaczął publikować na blogu KG pierwszy rozdział w formie webkomiksu wiadomo było, że szykuje się coś wielkiego. Oczekiwaniom stało się zadość. Komiks jest rewelacyjny. KRL porządnie zaskoczył zarówno fabułą, jak również kolejnym progresem graficznym. Wygląda na to, że Łauma mocnym wejściem wpisała się w historię polskiego komiksu.

- Fotostory - Publikowana na łamach Ziniola seria w ubiegłym roku pojawiła się na 41 stronach periodyku. Dodając strony z rocznika 2008 otrzymamy materiał, którego starczy już na sporych rozmiarów album. Duet Dominik Szcześniak & Rafał Trejnis wykonują w tym serialu kawał wyśmienitej roboty. Szcześniak jako scenarzysta bywa w komiksowym półświatku przyćmiony postacią Szcześniaka - redaktora naczelnego Ziniola, ale nie zmienia to faktu, że ciągle robi postępy. Uważałem, że wiem czego mogę się po nim spodziewać w kwestii fabuł (w końcu zrobiliśmy razem sporo dobrych komiksów), ale od pewnego czasu jestem nieustannie pozytywnie zaskakiwany. Z kolei rysunki Trejnisa to pokaz komiksowego kaskaderstwa. Doskonałe rzemieślniczo, profesjonalne, z jajem i w charakterystycznym stylu. Obaj panowie ostro napinają i są chyba najbardziej obiecującym komisowym zespołem. Nie mam pojęcia co jeszcze zaprezentują, ale nie mogę się już doczekać. Tym bardziej, że pierwszy sezon Fotostory skończył się w 6 numerze Ziniola, a moje oczekiwanie na rozpoczęcie kolejnego jest porównywalne z katuszami fanów Lost czekających na wielki finał.

- Hmmarlowe i niedole Julitty - Przygody niezgułowatego detektywa pojawiały się wcześniej w zinach (MASZIN, Opowieści Tramwajowe). W końcu zebrało się ich tyle, że autor dojrzał do tego, aby uderzyć w format albumowy. Surpiko jest jednak typem perfekcjonisty. Nie zadowolił się prostą kompilacją starych szorciaków. Wybrał najciekawsze motywy z nowelek i na ich bazie zbudował dłuższą fabułę. Dopracował również formę graficzną, dzięki czemu w efekcie uzyskał album zachwycający dowcipną, lekką treścią i przemyślaną formą. Elegancko.

Pozostałe komiksy z mojego top 10
w kolejności dowolnej
(linki prowadzą do recenzji na blogu Ziniola):

- LAPINOT I MARCHEWKI Z PATAGONII
- KLEZMERZY
- MAŁY ŚWIAT GOLEMA
- RG
- LUPUS
- ARQ
- TRUP I SOFA

5 comments:

karolkonw said...

hmm może po prostu dysponuje mailami do kilku osób:)?

bekon said...
This comment has been removed by the author.
bekon said...

Dzięki za uwagę, choć nie wiem, dlaczego nie mogliśmy załatwić tego na privie.

W tym roku osób jest mniej, bo poszedłem wg klucza artystów, którzy w danym roku zrobili komiksy. Poza tym stwierdziłem, że ilość tych polecających osób wcale nie musi być nie wiadomo jaka. Sam zdecydowałem się na skromniejszą opcję. Osób miało być odrobinę więcej, ale część nie odpisała na mejle, niestety.

Mam nadzieję, że jednak zdecydujesz się wziąć udział za rok.

kendo said...

Jak kurna część osób nie odpisała? Że w ogóle nie raczyli nawet odmówić?:O Ale wiocha. Proszę o nazwiska:)

Kuba Oleksak said...

No cóz, mnie na Kolorowe odpisało nieco więcej osób, a wszystkie są bliższymi, bądź dalszymi znajomymi. I tylko forami u Macieja to ja nie dostałem bury, a nieszczęsny Beacon :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...